3/19/2017 01:48:00 PM

Otchłań bez snów - Peter F. Hamilton

W "Otchłani bez snów" znajdziecie to samo uniwersum, które znacie już z wcześniejszych powieści Petera F. Hamiltona - serii ”Nagi Bóg” czy „Gwiazda Pandory”.
Bohater poprzednich powieści,  jeden z najbogatszych ludzi światów, współtwórca pierwszego wormhola na Marsie (razem z Ozzym Isaacsem) Nigel Sheldon na prośbę inteligentnej rasy Reielów wyrusza na misję, której celem jest zbadanie fizycznego fenomenu jakim jest Pustka.
Reielowie nie są w stanie, mimo swojej gigantycznej przewagi technologicznej nad ludźmi, dotrzeć do jej jądra. Wyprawa, jaką wysłali tysiąclecia temu zaginęła.
Podobnie jak wyprawa kapitana Corneliusa, która w obszar Pustki wleciała z powodów anomalii podczas lotu. Dzięki przekazowi telepatycznemu do jednego z nowych proroków, okazuje się, że na planetach w Pustce żyją potomkowie członków tej wyprawy.
Nie możliwe jest dla wykorzystywanie nowoczesnych technologii, a regres cywilizacyjny ogranicza możliwość budowy czegokolwiek bardziej skomplikowanego niż maszyny parowe.
Planety Pustki są atakowane przez Upadłych – rasę, która posiadła zdolność mimikry na niezwykłym poziomie. Jednak aby upodobnić się do istot z zaatakowanych planet musi je pożreć, dzięki czemu Upadli są w stanie przyjąć ich formę.
Znudzony nieco swoimi sukcesami i bogactwem, ponad 1200 – letni Nigel wyrusza w podróż z niewielkimi szansami na powrót.
Jego ogromne doświadczenie i dogłębna wiedza naukowa, poparte oszałamiającymi sukcesami biznesowo-politycznymi (chyba każdy chciałby być założycielem dynastii oraz posiadać własną planetę) dają cień szansy na rozwiązanie problemów.
Udane lądowanie na  Bienvenido to dopiero początek. Później, w świcie telepatii, telekinezy i innych niemalże magicznych umiejętności, które wynikają ze specyfiki Pustki musi znaleźć sposób na wyrwanie z Pustki planet zamieszkałych przez ludzi.  Korzystta przy tym ze środków, które mocno odbiegają od narzędzi, jakimi dysponował we Wspólnocie.
Czy Nigel z kilkoma dosłownie ZANdroidami da radę dokonać tego, z czym nie mogła sobie poradzić całą cywilizacja Reielów?
Jak na pojawienie się człowieka ze Wspólnoty zareagują ci, których pomocy potrzebuje?
Kim lub czym są Władcy Niebios ? Czy głoszona przez nich religia jest faktycznie dobrą drogą dla ludzi ?
To w pierwszym tomie nowej serii Petera F. Hamiltona.
Nieznajomość poprzednich serii nie ma nadmiernego wpływu na odbiór tej książki, ale mam ogromną nadzieję, że Wydawnictwo Zysk wyda wznowienie poprzednich. Mam wszystkie tomy z serii „Nagi Bóg””, ale niestety niekompletną serię „Gwiazda Pandory”, a uważam, że jest to niesamowita, choć dość mroczna fantastyka.

Tytuł: Otchłań bez snów
Tytuł oryginału: The Abyss Beyond Dreams
Cykl: Commonwealth: Chronicle of the Fallers (tom 1)

Autor: Peter F. Hamilton
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania polskiego: luty 2017
Liczba stron: 764



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 To czytają Saudyjskie Wielbłądy , Blogger