3/19/2017 03:22:00 PM

Wezwanie do broni - David Weber, Timothy Zahn

Kolejny tom uniwersum Honor Harrington i zarazem kolejna próba poszerzonego spojrzenia na świat, wykreowany po mistrzowsku przez Davida Webera.
Po serii „klasycznej Honor” ukazały się najprzeróżniejsze antologie, gdzie pojawiali się autorzy, mający pomysł na pojedyncze historie, które miały miejsce w Królestwie Manticore, Ludowej Republice Haven czy nawet samej Lidze Solarnej.
Były też próby przedstawienia przygód przodkini Honor  - Stephanie Harrington i opowiadania z życia rodziców Honor.
„Wezwanie do broni” jest jednak nowym podcyklem Honorverse, z zupełnie nowymi bohaterami i rozpoczyna się ponad 350 lat przed narodzinami głównej bohaterki serii.
To czasy, kiedy Królestwo Manticore to absolutne zadupie wszechświata, prestiż Royal Manticoran Navy leży i kwiczy, a dodatkowo jest ona uznawana za zupełnie zbędną pozycję w budżecie.
Flota handlowa istnieje i owszem, a w jej skład wchodzą... dwa statki i to dwóch różnych firm.
Postacią wiodącą w tej serii jest Travis Uriah Long, którego poznajemy jako nieco zagubionego 17-latka.
Jego matka, po śmierci ojca chłopca skoncentrowała się na prowadzeniu schroniska dla zwierząt, dając mu całkowitą swobodę. Jednak nie jest to typ młodzieńca, któremu taka wolność odpowiada, co jest zresztą dość normalne, bo zawsze wydaje się nam, że u sąsiada w ogrodzie trawa jest bardziej zielona.
Poznani „przyjaciele” zapraszają go na wypad na „wyprzedaż” w jednym z centrów handlowych. Owa „wyprzedaż” to nic innego jak napad na sklep jubilerski, a Travis ma robić za szofera, gdyż jako jedyny dysponuje ścigaczem. Koledzy nie informują go o tym fakcie, więc z nudów podszedł do stanowiska werbunkowego RMN.
To ocali go od wielu kłopotów, gdyż „przyjaciele” chcieli z niego zrobić kozła ofiarnego, przed sądem zeznając że to Travis był mózgiem nieudanego napadu.
Wstępuje do Marynarki i przeżywa rozczarowanie, tym, co tam zastał.
Zwolennik przestrzegania regulaminów, przez innych kadetów nazwany Sztywniakiem nie ma lekkiego życia.
Okazuje się bowiem, że nie tylko jego koledzy z kursu, ale również gros oficerów funkcjonuje na zasadach znanych z naszych, polskich realiów czyli....  „jakoś będzie"
Swoim uporem irytuje kilku przełożonych, którzy chcą sobie żyć w spokoju, a przecież żadne zagrożenia dla bezpieczeństwa Królestwa nie istnieją.
Przenoszony z działu do działu zaczyna odczuwać niechęć do służby i rozmyśla o jej porzuceniu.
Nie jest to jednak takie proste, bo „cyrograf” z RMN obowiązuje przez 5 lat.
Następują jednak wydarzenia, które znacząco zmieniają sytuację Travisa.
Zostaje włączony do załogi okrętu, który na zaproszenie najbardziej rozwiniętego cywilizacyjnie Państwa w okolicy – Republiki Haven udaje się na targi broni.  Rząd Republiki chce dokonać wyprzedaży swoich nieco przestarzałych okrętów praktycznie po cenach złomu. Pojawią się tam również amatorzy „wyprzedaży” którzy nie są zainteresowani płaceniem ale pozyskaniem dwóch okrętów zupełnie za darmo.
Niszczyciel RMN będzie jedyną jednostką, która będzie w stanie pokrzyżować plany piratów.

Tytuł: Wezwanie do broni
Tytuł oryginału: A call to duty

Autor: David Weber, Timothy Zahn
Tłumaczenie: Radosław Kot
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania:  2016
Liczba stron: 432

Książka jest dostępna m.on. w księgarni internetowej

https://platon24.pl/ksiazki/hardkorowi-bibliotekarze-z-timbuktu-116688/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 To czytają Saudyjskie Wielbłądy , Blogger