poniedziałek, 28 grudnia 2015

Wylęgarnia. Śmierć zrodzona w Pradze - Miroslav Żamboch

Miła i niezmiernie atrakcyjna asystentka na praskim AWF-ie podczas spaceru uratowała przed napadem młodego, sympatycznego chłopaka.
Chłopak wcale nie okazał się tak bezbronny, na jakiego wyglądał :-) Po potraktowaniu napastników w sposób miły sercu każdego, kto nie lubi być napadany, to znaczy kilkoma pociskami 9 mm., podziękował Marice Zahańskiej za pomoc i wręczył jej wizytówkę swojego prawnika oraz zapasową broń.
Pistolet okazał się więcej niż przydatny, ponieważ w nocy ktoś włamał się do mieszkania Mariki.
Był to ktoś, kto albo miał nadludzką siłę, albo ważył...... ponad tonę, bo tak spektakularne uszkodzenia drzwi i futryny mogły być wywołane tylko przy użyciu takiej siły lub masy. O czym uświadomił Marikę jej nowy przyjaciel Alex Rubin - doktor fizyk po MIT oraz.... syn bossa czesko-rosyjskiej mafii.
Prawnik rodziny Rubinów zaproponował Marice pracę przy zapewnieniu bezpieczeństwa Alexowi, gdyż jest on nieco zakręconym naukowcem i czasami zupełnie nieświadomie pakuje się w kłopoty.
Poznajemy resztę ekipy Alexa - małomównego Nowaka Barbarossę wyglądającego jak upgradowana wersja Clinta Eastwooda w swoich najlepszych czasach oraz przyjaciela i powiernika Alexa - Filipa, dość nietypowego Azjatę nie rozstającego się z mieczem (to raczej standard u Żambocha- bez solidnego miecza nie ma zabawy :-D) mówiącego z francuskim akcentem.
Kto prześladuje Alexa oraz przysparza problemów w biznesie Rubina seniora oraz dlaczego owi prześladowcy potrafią biegać 60 km/h i nie są łaskawi umrzeć nawet rozjechani pancernym Volvo.... przeczytacie sami, bo nie chcę Wam psuć zabawy :)

http://platon24.pl/ 
http://platon24.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...