poniedziałek, 12 września 2016

Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy - opracowanie zbiorowe

Magiczne Indie,  przepełnione feerią barw i intrygującą wonią przypraw. Tajemnicze i kuszące przybyszów nieznanymi smakami.
Dla części z nas pozostaną wakacyjnym wspomnieniem, dla innych marzeniem o dalekich podróżach do świata Orientu. Niezależnie od tego, do której z tych grup się zaliczamy, warto wyjść poza utarte schematy i wprowadzić smaki Indii do naszej kuchni.
Podczas pobytu w Arabii Saudyjskiej  miałam okazję poznać domową kuchnię indyjską z różnych regionów subkontynentu.  Moja sąsiadka z compoundu Panchami Bejbarua pochodzi z Assam, Dinesh Soman z Kerali, więc niejednokrotnie to samo danie przygotowywali nieco inaczej. Część przepisów udało mi się spisać, ale niestety nie wszystkie.
Tym bardziej ucieszyłam się na widok książki "Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy". Zwłaszcza, że wśród autorów widniały m.in. nazwiska Mriduli Baljekar i nieżyjącej już Rafi Fenandez - najlepszych moim zdaniem autorek książek poświęconych kuchni Dekanu.
Ponad 300 przepisów i 1800 (sic!) zdjęć wprowadza nas w pełen aromatycznych przypraw świat kuchni indyjskiej. Kuchni niezwykle zróżnicowanej, pełnej wpływów innych kultur, a zarazem bardzo smacznej i nieskomplikowanej, jeśli pamiętamy o kilku podstawowych zasadach, które zostały dokładnie opisane we wstępnych rozdziałach "Kuchni indyjskiej".
Autorzy zadbali też o to, aby mniej wtajemniczonych miłośników orientalnych smaków zaznajomić z doborem i sposobami dodawania poszczególnych przypraw, rodzajami mieszanek przyprawowych (m.in. przepisy na pastę i proszek curry oraz garam masala) gatunkami indyjskiego (ale także pakistańskiego) pieczywa czy zasadami przygotowywania doskonałego curry. Poznamy też różne gatunki ryżu oraz popularnej w kuchni indyjskiej soczewicy i dowiemy się jak zaplanować indyjski posiłek.
325 zaprezentowanych w książce przepisów pozwali nam z łatwością  odtworzyć indyjskie smaki i aromaty we własnych domach. Zarówno te tradycyjne, jak i bardziej współczesne. Każdy przepis został wzbogacony o krótki opis, tabelę wartości odżywczych, a niektóre o bardzo przydatne "porady kucharza".
Całość uzupełniają  piękne, kolorowe fotografie, nie tylko gotowych posiłków, ale i poszczególnych etapów ich przygotowania. To zdecydowanie ułatwia korzystanie z książki i pozwala uniknąć kulinarnych wpadek.
Podzielone na kategorie tematyczne (zupy i przystawki, ryby i owoce morza, dania z drobiu, dania mięsne, dania balti, wegetariańskie dania główne, ryżowe i wegetariańskie przystawki oraz lekkie sałatki, dodatki przyprawowe i sosy czatni, indyjskie chleby, desery i napoje) receptury prezentują pełne spectrum możliwości, jakie otwiera przed nami wprowadzenie do codziennego jadłospisu potraw rodem z Indii. Jeśli tylko z nich skorzystacie, w Waszej kuchni już nigdy nie powieje nudą.
Przygotowanie zdecydowanej większości z ponad 300 zaprezentowanych w "Kuchni indyjskiej" dań jest niezwykle proste nawet dla początkujących kucharzy, a dodatkowe komentarze i porady jeszcze bardziej ułatwiają nam zadanie.
W moim odczuciu "Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy" to na chwilę obecną najobszerniejsze dostępne na polskim rynku kompendium wiedzy, które zapewne ucieszy wszystkich sympatyków tego regionu.
Na 500 stronach otrzymujemy nie tylko ogromną ilość informacji, czytając tę książkę mamy pewność, że Autorzy stworzyli ją z prawdziwą pasją.

Poniżej na zdjęciu widzicie samosy przygotowane wg przepisu zawartego w książce. Przepis znajdziecie na naszym blogu kulinarnym pod tym linkiem.
Zdecydowałam się przygotować właśnie samosy, z kilku powodów. Po pierwsze nauczyłam się je przyrządzać w Arabii Saudyjskiej, a krytykami moich kulinarnych poczynań byli wówczas rodowici Hindusi i Pakistańczycy - Panchami,  Dinesh, Hafiz, Shehryar Khan i Pranjit Parasar. Chciałam więc w ten sposób sprawdzić czy także zaprezentowana w "Kuchni indyjskiej" wersja będzie tak samo smaczna.
Po drugie, kiedy spodziewamy się gości, Ci z nich, którzy mieli okazję próbować wcześniej "naszych" samosów, zawsze proszą, abyśmy je przygotowali. Tym razem zaserwowaliśmy więc  kolejny wariant tych pysznych pierożków i czekaliśmy na ich ocenę :)

PS.
Samosy zniknęły co do ostatniej sztuki i to dla mnie stanowi najlepszą rekomendację książki "Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy" wydanej w 2010 roku nakładem Wydawnictwa Publicat



 Tytuł: Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy
Tytuł oryginału: Complete Indian Cooking
Autor: praca zbiorowa (Mriduli Bajlekar, Rafi Fernandez, Shehzad Husain i Manisha Kanani)
Tłumaczenie: Liwiusz Berowski
Wydawnictwo: Publicat
Data wydania polskiego: wrzesień 2010
Liczba stron: 512
Liczba przepisów 325

 











7 komentarzy:

  1. Marzę o Indiach, od wielu lat <3
    Czytając recenzję powyższej książki, widzę oczami wyobraźni te wszystkie aromatyczne potrawy. Samosy wyglądają kusząco :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dinesh twierdzi, że zrobione przez Olę samosy smakują dokładnie tak samo, jak te które robi się u Niego w domu

      Usuń
    2. Nina - nie ukrywam, że wyprawa do Indii też mnie kusi. I to też głownie w celach poznawczo- kulinarnych, bo kuchnia indyjska dla każdego ma coś smakowitego do zaoferowania :-)

      Usuń
    3. No proszę czyli lepszej rekomendacji nie trzeba :)
      Indie, jako lustro świata, gdzie odbija się dosłownie wszystko, niesamowicie przyciągają i kuszą :)

      Usuń
    4. Nina -mam o tyle dobrze, że mam na miejscu kilku znajomych oraz koleżankę - Polkę która zna Indie bardzo dobrze.
      Potrzebne są jeszcze tylko dwa dość istotne elementy :pieniądze i czas na taką wyprawę :-)

      Usuń
  2. Nic, tylko pozazdrościć ;)
    Oj tak, taka daleka wyprawa nie dzieje się "ot tak" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nina - to zależy :-)
      Nam się już takie wyprawy ad hoc zdarzały :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...