10/06/2016 04:32:00 PM

Wielka ucieczka. Zdrowie, bogactwo i źródła nierówności - Angus Deaton

Pewnie spora część osób weźmie mnie albo za wariata albo za snoba.
Bo czy ktoś przy zdrowych zmysłach może polecać książkę noblisty z zakresu ekonomii???
Mimo wszystko – postaram się Was przekonać, że nie każdy naukowiec wyróżniony przez Szwedzką Akademię Nauk za długoletnie badania nad zagadnieniami konsumpcji, ubóstwa i dobrobytu musi być przeintelektualizowanym nudziarzem.
Sam tytuł książki „Wielka ucieczka" nie jest dobrany przypadkowo (Ci, którym się kojarzy z filmem z Stevem McQueenem w roli głównej mają rację).
Do niej nawiązuje profesor Deaton i na jej podstawie stara się przybliżyć problemy współczesnego świata widzianego właśnie jako ”wielka ucieczka”.
Biedni uciekają przed ubóstwem, średniozamożni - przed pauperyzacją, a najbogatsi – przed chorobami oraz obawą przedwczesnej śmierci, od której nawet gigantyczny majątek nie jest w stanie ich uchronić vide Steve Jobs.
Uciekają nie tylko jednostki – dotyczy to również państw. Według Angusa Deatona na przykład Chiny próbują uciec przed gigantycznym zadłużeniem wewnętrznym szacowanym na ponad… 19 bilionów dolarów.
Prof. Deaton podaje również przykłady dowodzące tego, że zwiększenie dobrobytu zwiększa różnice nie tylko majątkowe, ale też w dostępie do lepszej żywności, opieki medycznej i leków.
Udowadnia w swej pracy rzecz niesamowicie zaskakującą – mimo np. „Polski w ruinie” żyjemy na zdecydowanie lepszym poziomie, niż kiedykolwiek w dziejach. Przede wszystkim – żyjemy dłużej i drastycznie obniżył się poziom zgonów wśród dzieci do lat 5.
Przykład zaczerpnięty z książki – obecnie umiera w najbiedniejszych rejonach Afryki Subsaharyjskiej mniej dzieci do lat pięciu, niż jeszcze niecałe 100 lat temu… w Wielkiej Brytanii.
Kolejnym przedstawionym wzorcem możliwości rozwoju czyli tytułowej „wielkiej ucieczki” jest historia rodziny profesora Deatona.
Jego pradziadkowie uciekli z biednej wsi do miasta, dziadek dzięki włożonemu w samorozwój wysiłkowi był już brygadzistą w kopalni, ojciec również dzięki tytanicznej pracy został inżynierem. Kolejnym krokiem była chęć wykształcenia syna. Posiadając niewystarczającą na czesne ilość pieniędzy wykorzystał sławetny szkocki upór do przekonania nauczycieli do prowadzenia dodatkowych zajęć z Autorem.
To umożliwiło Profesorowi ukończenie prestiżowej uczelni w Edynburgu, w której opłaty za naukę przekraczały roczne dochody jego ojca. Dzieci samego Profesora robią zawrotne kariery w USA i ich ucieczka jest już na zupełnie innym poziomie.
Uważam, że to świetne wytłumaczenie tego, skąd się biorą nierówności społeczne.
Zgodnie z hasłem, które było dość popularne w czasach PRL (podobno to jedno z haseł członków NSZZ ”Solidarność”)  - „wszyscy mamy jednakowe żołądki”. Innymi słowy wszyscy powinni mieć po równo, wówczas będzie sprawiedliwie. Pewnie tak, ale już inne części ciała mamy zdecydowanie różne. Szczególnie drastyczne różnice występują przy chęciach do ciężkiej pracy za pomocą rąk i głów (w przeciwieństwie do iście stachanowskich wysiłków żołądka i w wielu przepadkach także...  wątroby).
Znakomitą analogię do współczesnych czasów i ludzkich wyborów stanowi, zdaniem Angusa Deatona, historia alianckich lotników, którzy wydostali się ze Kriegsgefangenen Stammlager der Luftwaffe 3. Profesor widzi mnóstwo podobieństw do tego, co robimy w życiu codziennym -
trzeba podjąć taką ryzykowną decyzję, mieć plan, pomysł, przygotować niezbędne środki oraz...  mieć szczęście. Odnosząc się do jeńców alianckich – podjęli ryzyko, bo poprzednie próby wymknięcia się z obozu, nawet po schwytaniu kończyły się zamknięciem w karcerze.
Jednak przy masowej ucieczce nastąpiła zmiana reguł gry – na osobisty rozkaz Adolfa Hitlera wszyscy schwytani jeńcy mieli zostać rozstrzelani. Ten rozkaz udało się nieznacznie złagodzić - Reichsmarschall Hermann Wilhelm Göring ocalił część z ujętych lotników. Z 81 osób które uciekły zostało rozstrzelanych 50 (w tym sześciu Polaków), a wolność odzyskało tylko 3 pilotów.
To jednak nie wszystko – nie wszyscy mogli lub chcieli uciec, a też ponieśli mniej lub bardziej dotkliwe konsekwencje decyzji swoich kolegów.
Książka szalenie ważna i poważna, napisana jednak w sposób zrozumiały dla laika, absolutnie nieskażona profesorskim manieryzmem i chęcią udowadniania maluczkim swej intelektualnej przewagi.
Aby przeczytać książkę ze zrozumieniem wystarczy w zupełności zasób terminów ekonomicznych, których znajomość (za moich czasów) była warunkiem dopuszczenia do matury.


Tytuł: Wielka ucieczka. Zdrowie, bogactwo i źródła nierówności 
Tytuł oryginału: The Great Escape. Health, Wealth and the Origins of Inequality 
Autor: Angus Deaton
Tłumaczenie:
Jan Halbersztat
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania polskiego: sierpień 2016
Liczba stron:370

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 To czytają Saudyjskie Wielbłądy , Blogger