5/26/2017 11:17:00 AM

Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela - Yossi Melman, Dan Raviv

Kolejna książka tego pisarskiego duetu, który dzięki swoim znakomitym kontaktom w środowisku wywiadowczym Izraela przybliża nam zarówno jego historię, jak i największe sukcesy i wpadki.
Dziennikarzom udaje się namówić na snucie wspomnień byłych szefów Mossadu, Amanu i Szin Bet. Mówią oni oczywiście jedynie to co mogą i chcą, jednak rzadko kiedy dochodzi do takich relacji  pomiędzy ludźmi mediów, którzy chcą, aby wszystko było jawne, a ludźmi służb, których celem jest utajnianie swoich działań. Oczywiście, znaczną cześć opisywanych tu historii zna każdy, kto interesuje się tajnymi służbami Państwa Żydowskiego, ale pojawiają się również informacje, z którymi zetkniecie się po raz pierwszy. Na przykład o współpracy wywiadów polskiego i izraelskiego, o tym, że Izraelczycy bardzo niechętnie dzielą się wiedzą nawet ze swoimi najbliższymi sojusznikami takimi jak np. CIA. To nie jest tajemnicą, ale po raz pierwszy ktoś o tym napisał wprost.
To również historia tego jak zmienia się samo państwo Izrael. Z miejsca, które miało stać się bezpiecznym schronieniem Żydów z całego świata, gdzie wszystko jest podporządkowane jednemu celowi – przetrwać, Izrael zmienia się, na swoje szczęście lub nieszczęście, we w miarę normalne państwo demokratyczne. Piszę – w miarę, bo w niewielu dojrzałych demokracjach obowiązkowa służba wojskowa (na okres 3 lat dla mężczyzn i 2 dla kobiet) obejmuje praktycznie wszystkich obywateli o niearabskim pochodzeniu. Wyjątkiem wśród Żydów są studenci uczący się w jesziwach – co dziwniejsze, bardzo chętnie korzystają oni z praw, jakie daje im państwo, jednocześnie, ze względów religijnych nie uznając go, bo jest świeckie.  Podobnie jest z wojskową cenzurą prewencyjną, będącą obecnie już tylko fikcją i przeżytkiem, nieocenzurowane informacje można znaleźć w tym samym kiosku, tylko w gazetach brytyjskich czy amerykańskich.
Zmiany dotyczą przede wszystkim rozwarstwiania społecznego, niechęci do pracy w kibucach i nawet emigracji młodych Izraelczyków np. do Niemiec, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu byłoby całkowicie nie do pomyślenia.
Czy nadchodzi zmierzch prymatu Mossadu? Tak twierdzą Autorzy. Wymiera pokolenie, które wiedziało po co powstaje Izrael i było skłonne do wszelakich poświęceń w jego obronie. Dla młodych mieszkańców tego państwa widoczne są jego niedoskonałości oraz przeważa chęć robienia karier indywidualnych, bez oglądania się na tak zwane dobro wspólne i wyższe ideały. To z jednej strony dobrze, że trauma powoli mija, ale i niebezpieczne, bo Izrael bez wsparcia USA, któremu może płacić informacjami szanse na przetrwanie może mieć iluzoryczne.
Pytanie tylko czy to prawda, bo w świecie wywiadów dezinformacja to potężna broń.

Tytuł: Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela


Autor:
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Czarne
Data wydania drugiego: maj 2017
Liczba stron: 184

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 To czytają Saudyjskie Wielbłądy , Blogger